czwartek, 27 kwietnia 2017

3 słowa o Portugalii

Czy przysłowiowe kilka słów może wystarczyć żeby opisać kulturę jakiegoś kraju? Z pewnością nie, w końcu to nie przypadek, że przewodniki turystyczne zazwyczaj do najcieńszych nie należą.  Jednak Portugalia posiada swoje magiczne "3F", które, rzecz jasna tylko w uproszczony sposób, są w stanie opisać ducha tego kraju.



Czym właściwie są "3F"?


Trzy F to wyrażenie, które łączy w sobie trzy na pozór nie związane ze sobą terminy: football, fado i Fatima.

Pierwszego tłumaczyć chyba nie trzeba. Z obserwacji wiem, że zamiłowanie południowców do tego sportu przybiera niebotyczne rozmiary. W czasie meczu nawet nie trzeba śledzić gry, żeby wiedzieć co się dzieje, wystarczy otworzyć okno. Kiedy miejscowa bądź lokalnie wspierana drużyna strzeli gola, nie sposób nie słyszeć okrzyków radości lub wyrazów niezadowolenia w przypadku utraty bramki (a przynajmniej jeśli ma się tą przyjemność mieszkać obok baru sportowego). A jeśli mecz zastał cię w podróży? Nic straconego, można przecież posłuchać transmisji w radiu! Jednak trzeba przyznać, że ta miłość jak widać procentuje, skoro Portugalia jest aktualnym mistrzem Starego Kontynentu.

Fanatyzm fanów piłki nożnej można porównać do religii. A skoro już o religii mowa, nie sposób nie wspomnieć o Fatimie, miejscu cudu. Tam właśnie 13 maja 1917 roku trójce dzieci ukazała się Matka Boska, przekazując im trzy tajemnice Fatimskie. Obecnie jest to jedno z najważniejszych sanktuariów Maryjnych na świecie i cel wielu pielgrzymek.

Ostatnim, trzecim F jest fado, portugalski styl muzyczny stanowiący niematerialne dziedzictwo Portugalii wpisane na listę UNESCO. Gatunek ten powstał w XIX wieku w lizbońskiej dzielnicy, Alfamie, a jego melancholijny charakter zdaje się oddawać nieco tęsknotę Portugalczyków za przeszłością i czasami, kiedy ich kraj był światowym imperium.


Ale zacznijmy od początku. Skąd wzięły się 3F? Otóż mają one związek z rządami Antonio Salazara i bywają określane jako trzy filary jego dyktatury. Ich głównym zadaniem było odciągnięcie Portugalczyków od polityki i problemów, z którymi borykało się wówczas społeczeństwo. Dlatego też współcześnie terminu tego używa się do wyrażenia niewystarczającego zainteresowania narodu zagadnieniami społecznymi.



J.

poniedziałek, 24 kwietnia 2017

Portugalia moimi oczami


Olá! Witam serdecznie na blogu poświęconym uroczej Portugalii oraz moim doświadczeniom z Erasmusa Setúbalu! 



      Jeszcze do niedawna Portugalia, którą znałam, była jedynie tym, co widziałam w kolorowych folderach biur podróży i przyznam szczerze, że jej wizerunek w mojej głowie ograniczał się głównie do pięknych, zalanych słońcem plaż Algarve oraz Lizbony. Jednocześnie odwidzenie tych miejsc było moim niewypowiedzianym marzeniem. Życie bywa jednak nieprzewidywalne i los dał mi niezwykłą szansę na poznanie tego fascynującego kraju, i to również z tej mniej komercyjnej stronyDlatego też chciałabym opisać przygodę i ogromne wyzwanie, jakim okazało się dla mnie kilka miesięcy spędzonych w Portugalii, a także moje subiektywne wrażenia i obserwacje dotyczące tego kraju.



Życie naprawdę potrafi zaskoczyć. Pamiętam jak dziś, jak kilka lat temu planując Erasmusa we Włoszech powiedziałam mamie, że gdyby nie moja miłość do Italii, na pewno pojechałabym na wymianę do Portugalii. Dlaczego? Nie mogę tego do końca wytłumaczyć. Tak naprawdę wiedziałam o o niej bardzo niewiele, ale zawsze wzbudzała we mnie ciekawość. Coś mnie intrygowało w tym małym kraju leżącym na samym końcu naszego kontynentu, jednak nigdy nie miałam okazji go odwiedzić.

Wierzę, że wcześniej nie wykorzystałam swojej szansy i właśnie dlatego los dał mi kolejną. Jeszcze w trakcie pobytu we Włoszech podjęłam decyzję - część studiów drugiego stopnia spędzę na krańcu Europy. Once Erasmus, forever Erasmus.

Co ciekawe, od tego czasu poznałam wielu Portugalczyków i zaczęłam powolutku poznawać ten intrygujący kraj i przede wszystkim jego mieszkańców, którzy są niezwykle pogodni i otwarci.



Mimo wszystko Portugalia stanowi dla mnie nadal wielką zagadkę. Zapraszam do odkrywania jej razem ze mną!

🙈🙉🙊


J.